Dyskusja · Posty: 6

Catering czy kuchnia z sali, co lepsze /

Posty: 6 · Strona 1 z 1
Zuzia_narzeczona Autor tematu 4 postow

Catering czy kuchnia z sali, co lepsze /

Rejestracja: pn lut 02, 2026 8:17 pm
Cześć dziewczyny. Mamy z chlopakiem rok do slubu i utknelysmy na cateringu. Sala ktora wybralysmy ma swoja kuchnie, pani z biura mowi ze lepiej u nich bo wszystko skoordynowane. Ale czytam na forach i wiele dziewczyn polecaja zewnetrzne firmy bo niby smaczniej.

Co z tym zrobic/ Ktora opcja sie sprawdzila u Was. Bardzo mi zalezy zeby goscie wyszli z pelnymi brzuchami i nie mowili pozniej ze jedzenia bylo malo. Wesele ma byc w czerwcu w okolicach Konstancina, sala w hotelu z restauracja
Magda_i_Piotrek 11 postow

Odpowiedz

Rejestracja: pn sty 19, 2026 10:57 pm
U nas była opcja kuchnia z sali i powiem ci że nie żałujemy. Główna zaleta to degustacja przed podpisaniem umowy, przyszłyśmy na 2-3 dania jakie będą serwowane i mogłyśmy poprawić sosy. Druga rzecz to że wszystko jest skoordynowane z obsługą, tort pokrojony i od razu kawa dla gości, goście wstają od stołu i obsługa wie kiedy podać zimną kolację.

Cena wyszła 290 zł od osoby z napojami, brzmi tanio ale jakość była naprawdę spoko. Zewnętrzne firmy które miałyśmy do porównania chciały podobnie ale plus dojazd, plus stoły, plus obsługa swoja.

Minus jaki znalazłam to że kuchnia w sali ma swoje menu i bardzo od niego nie odbiega. Czyli nie zrobią Ci jakiegoś hipsterskiego sushi bara, raczej polskie wesele w klasycznej wersji. Dla mnie ok ale jeśli chcesz coś niestandardowego to lepiej zewnętrzny
Halinka_doswiadczona 12 postow

Odpowiedz

Rejestracja: śr mar 04, 2026 10:30 pm
My mieliśmy zewnętrzną firmę cateringową bo nasza sala w pałacyku nie miała własnej kuchni. Wybór zrobiłyśmy dobry, ale jest kilka rzeczy o których nikt mi wcześniej nie powiedział.

Sprawdźcie czy firma cateringowa pracuje w Waszej lokalizacji, niektóre warszawskie firmy mają dolny limit odległości i jak wesele jest pod miastem to potem dochodzą koszty transportu i dyżuru. Druga sprawa to kelnerzy, catering dostarcza obsługę ale często mniej niż potrzeba na 100 osób, nasz kierownik dodał trzech kelnerów z lokalnej kawiarni (bo go znał) i to bardzo poprawiło tempo wydawania jedzenia.

Na koniec o zimnej kolacji. Catering rozkłada zimne dania i potem zostawia, sala obsługi catering nie ma. Po pierwszej fazie wieczornej trzeba kogoś wyznaczyć żeby uzupełniał jedzenie i sprzątał talerze. Zewnętrzny daje większy wybór i często wyższą jakość ale logistyki dochodzi sporo
Martyna_W 7 postow

Odpowiedz

Rejestracja: sob sty 31, 2026 12:43 pm
U nas było 280 zł od osoby z napojami, kuchnia z sali. Policzyliśmy też zewnętrzną opcję dla porównania. Kuchnia z sali to 280 × 95 osób = 26600 zł, napoje już wliczone. Zewnętrzny catering wychodził 240 zł od osoby + 800 zł dojazd + 4 kelnerów po 350 zł, czyli 24000 zł.

Różnica wyszła ponad 2 tysie na korzyść zewnętrznego ale dochodziło ryzyko że obsługa pójdzie nie tak. Wybraliśmy bezpieczniej, choć drożej. Co bym zmieniła to zapytałabym o opcję bezalkoholową, mieliśmy pakiet ze wszystkimi alkoholami plus dwa rodzaje wina, ale 30% gości to byli niepijący i ten pakiet był za duży.

Zuzia, dla Konstancina sprawdź czy hotel ma menu sezonowe. Niektóre hotele tam mają lepszą kuchnię w sezonie weselnym i można negocjować
BeatkaOrganizuje 10 postow

Odpowiedz

Rejestracja: pn mar 02, 2026 2:57 pm
Zuzia, organizacyjnie kuchnia z sali to wygodniejsza opcja, mniej rzeczy do skoordynowania w dniu ślubu. Ale z perspektywy jakości to nie zawsze, spotkałam case'y gdzie kuchnia hotelu była przeciętna a goście nawet po latach pamiętali że jedzenie było słabe. Degustacja absolutnie obowiązkowa, nie podpisuj umowy bez.

Doprecyzujcie w umowie ile dań ciepłych, jak mocno alkohol w pakiecie, ile barmanów, czy są przekąski na stole już w trakcie ceremonii. Te szczegóły potrafią być pominięte a potem dochodzą dopłatki. Jeśli wybierzesz hotel restauracyjny to pytaj o zniżki na pokoje dla gości, często są pakiety wesele plus 20 pokoi i wychodzi tanio dla gości którzy zostają na noc
Krystyna_Zielinska 7 postow

Odpowiedz

Rejestracja: sob lut 28, 2026 7:23 am
Kochana, dorzucę z perspektywy mamy. Moja córka 2 lata temu też debatowała ten temat. U nas zewnętrzny catering bo sala nie miała kuchni, ale gdyby miała wybór to powiedziałabym że własna kuchnia daje spokój. W dniu ślubu córka i tak była zdenerwowana i każda dodatkowa rzecz do skoordynowania to dodatkowy stres.

Polecam też zostawić 1-2 godziny rezerwy w timelinie obiadowym. U nas catering się spóźnił z drugim daniem o 40 minut bo droga była zakorkowana, obsługa sali była już zniecierpliwiona, goście pytali czy jedzenie nie idzie. Takie sytuacje są stresujące dla wszystkich