marzy mi sie wesele w plenerze, taki namiot na lace i zachod slonca. ale przy tych temperaturach w lipcu zaczynam sie bac ze goscie sie ugotuja o 15tej. jak wy to ogarniacie? klimatyzacja w namiocie w ogole daje rade czy to wyrzucanie kasy? boje sie ze babcie popadna
Dyskusja · Posty: 5
wesele w plenerze latem a ten upal...
@Karolina_Nowak my mieliśmy plener w zeszłym roku i klimatyzacja w namiocie to był strzał w dziesiątkę. Bez tego byłby dramat. Dorzuciliśmy jeszcze wachlarze dla gości i wodę z cytryną na wejściu.
Kluczem jest ustawienie godzin. Ceremonia i przyjęcie na powietrzu najlepiej po siedemnastej, kiedy słońce już nie praży tak mocno. W samo południe nikt nie wytrzyma na otwartej łące, nawet z klimatyzacją.
my tez celujemy w plener i ta mysl o upale mnie przeraza, dzieki za tip z woda na wejsciu
Powrócę do tego tematu bo sierpień to naprawdę trudny miesiąc na wesele w plenerze. Mamy teraz średnio trzydzieści pięć stopni. Moja rada - parasole dla gości, stoły pod namiotami z wentylacją i dużo zimnej wody przez cały dzień. Będzie znośniej.