Wszyscy rozpędzają się z kwiatkami i ozdobami, myśląc że będzie piękniej. A później się okazuje, że w domu zostaje sterta niepotrzebnych rzeczy. Ja miałam dwadzieścia wazonów, zostały cztery. Taniej kupić samemu na stacji niż wynajmować u florysty. Warto pojeździć na targi, porównać, porozmawiać z innymi parami. Zaoszczędzicie sporo pieniędzy i czasu.
Dyskusja · Posty: 1