Wszyscy myślimy o Grecji, ale przecież są też inne ciekawe miejsca. Wyjeżdżaliście już gdzieś indziej? Może Portugalia czy Maroko zamiast szablonowego kierunku? U nas zawsze ten sam scenariusz, wciąż tylko Santorini, ile razy można jechać w to samo miejsce? Ciekawi nas wasze doświadczenia i konkretne tipy na inny kierunek.
Dyskusja · Posty: 8
Kierunki na miesiąc miodowy - gdzie planujecie jechać?
To takie trudne no, bo czasami chcemy byc daleko ale logistyka mordercza. My sie zastanawiamy czy warto latac czy moze cos blizej w europie. Ile faktycznie wydacie na loty? Szukamy czegos tanszego niz grecja ale bez kompromisow na jakosci.
Aniu, o nie! Wszyscy zawsze myślą, że gdzieś daleko jest lepiej. My lataliśmy zaledwie kilka godzin do Turcji i było bajecznie, tanio i blisko. Nie trzeba lecieć na drugi koniec świata, relaks jest wszędzie.
Radek, jaki jest twój budżet? Bo czasami liczymy się z tym ile faktycznie mamy na miesiąc miodowy oprócz samego wesela.
Dokładnie. Widzę to u wielu par - zaczynają oszczędzać dopiero pół roku przed ślubem. Wszyscy patrzą na egzotyczne kraje, ale zupełnie się nie liczą z tym, jaki to koszt. Miesięczna przerwa od pracy - to już wydatek.
Czekaj czekaj, chyba wam pisałem wcześniej, ale po ile załatwialiśmy przelot dla dwójki? Czy warto rezerwować z miesiąc wcześniej, czy można się pośpieszyć w ostatniej chwili? Mnie się wydaje, że w tym roku loty są tańsze niż rok temu, może jakieś promocje?
Zapisuje sobie
Kasia ale serio trzeba tyle czasu na zaplanowanie? My mysleli ze wystarczy kilka tygodni przed weselem. Czy to dlatego ze trzeba rezerwowac hotel czy transport czy moze bilety lotnicze?